sobota, 25 stycznia 2014

###

Troszkę mnie nie było wybaczcie :)
Miałam dodawać posty często ale ze śladową ilością treści, 
niestety stało się inaczej ale poprawie się :D
W szkole ciągłe zadania i zadania, bo nauczyciele 
musza wystawić oceny przed feriami.
Jeszcze tylko tydzień i odpoczynek :D
Dzisiaj w poście troszkę namieszam, ponieważ będzie coś o pokoju, zakupach i przepisach :)
Na dodatek pogoda daje w kość. Ciepłe swetry i bluzy to jest to!
Uwielbiam swoją nową szafę i duuuże lustro :>

Jakiś czas temu przyszły do mnie pudełka, które mogłam umieścić w regale.
półeczka z moimi małymi grzeszkami <mniam>

Komodę muszę ozdobić bambusami ale nie mogę znaleźć fajnych ;<
(to kwestia czasu)

A biurko stoi pod wielkim znakiem zapytania, ponieważ zastanawiam się cały czas
 czy je przemalować czy nie...

Dywan już jest - na szczęście ze znalezieniem odpowiedniego koloru i wzoru nie było problemu.


W pewien piękny i jakże zimny dzień, wybrałam się z siostrą na zakupy :)
Uwielbiam po prostu uwielbiam!
Na dodatek było dużo przecen, promocja goniła promocję :)
Jednak ja nie zaszalałam - moja siostra wręcz odwrotnie :D

Zdecydowałam się na szarą koszulkę z azteckim wzorkiem. 
Koszulka jest typowo letnia, widać to po kroju rękawków. 
Najlepszy zakup w tym miesiącu to szaliczek.
Nie mogę się doczekać kiedy ubiorę swoją ramoneskę i te czachy, 
połączenie wręcz idealne :D 
Zakup szaliczka był wręcz konieczny ze względu na cenę. 
W zeszłym roku zamierzałam go kupić jednak cena jego sięgała około 40 zł - 
stwierdziłam że to za dużo. Poczekałam i zapłaciłam za niego jedyne 10 zł :D
CIERPLIWOŚĆ POPŁACA !

Swoją przyszłość chciałabym powiązać z ubraniami, już teraz cieszy mnie fakt że robię za stylistkę.
Zakupy z siostrami i mamą wyglądają tak, że jak coś mi się nie podoba albo w moich oczach
nie wyglądają dobrze i atrakcyjnie to ze sklepu z tym nie wyjdą.
Wspólne przymierzanie, bawienie się ubraniami, materiałami, wzorami to jest to co lubię.
Teraz widzę, że dobrze podjęłam decyzję co do wyboru specjalizacji.
Grafika komputerowa w przyszłości na pewno mi się przyda.
Z jedną z sióstr mamy pewien pomysł, który mam nadzieję że wypali :)
A poprzez robienie grafiki, będę miała możliwość wykazania się pod względem 
np. stworzenia strony  lub sklepu internetowego, zrobienia reklamy, ulotki, plakatu promującego.

W piątek wzięło mnie na porządkowanie swoich przepisów.
Wszystkie zebrałam w jednym miejscu i wydrukowałam :D
Teraz wystarczy kupić jakiś ładny segregator, w którym będę mogła umieścić moje recepturki. 




niedziela, 12 stycznia 2014

error

Ta niedzielna nuda doprowadza mnie do szału.
Totalna pustka. Co ze sobą zrobić?! 
Dzisiaj wpadłam na pomysł żeby zrobić kilka fotek.
Na dodatek jutro poniedziałek i znów ta szkoła - dajcie mi ferieee!!!

No dobra koniec marudzenia ;D





piątek, 10 stycznia 2014

nareszcie.

Po długim czasie oczekiwania już jestem.
 Nie pisałam nic przez te kilkanaście dni ponieważ, 
miałam remont a to wiązało się z odłączenie kabli, więc nie miałam internetu.
No więc, wypadało by się teraz pochwalić co wyszło:


W sumie za dużo nie widać ale to dlatego że czekam na akcesoria, 
w postaci dywanika i pudełek do regału.

Jak na razie doszedł do mnie tylko organizer, który wykorzystałam na:
Jest to typowy organizer na bieliznę, ale moje skarpetki na pewno by się tu nie zmieściły :D

Głównie w pokoju króluje biel, szarość, czerń i czerwień. 
W małym stopniu brąz - skórzana sofa i stoliczek.
Na początku obawiałam się że nie będzie pasować itd., ale jest naprawdę bardzo fajnie.