Między innymi kupiłam drewniane patyczki do skórek, paznokcie, nowy beauty blender ...
Patyczki jak to patyczki, chyba nie muszę tłumaczyć jak się ich używa :) Beauty blender również.
Za to te paznokcie moje pierwsze wrażenia wooow! Naprawdę jest FAST! i EASY!
Jest to bardzo ciekawy produkt. Opakowanie jest bardzo ładne i solidnie wykonane.
Ja wybrałam kolor fioletowy z lekkim cieniowaniem i z kształtem kwadratowym.
W zestaw wchodzą paznokcie, pilniczek oraz odtłuszczacz. Nakłada się je w bardzo prosty sposób ponieważ są one samoprzylepne. Należy oderwać folię, przyłożyć do płytki paznokcia i przycisnąć. Trzeba jednak pamiętać, żeby paznokcie nie miały kontaktu z wodą. Byłam z nich bardzo zadowolona, jednak następnym razem wybrałabym inny kształt. Moja płytka paznokcia jest długa a te sztuczne paznokcie były za krótkie i musiałam swoje skracać, żeby je odpowiednio dopasować.
Jeśli ktoś potrzebuje szybkiego efektu pięknych paznokci to jest to najlepszy wybór. Ponadto producent oferuje bardzo dużą gamę kolorów więc jest w czym wybierać.
Kolejny produkt jaki chce wypróbować to sztuczne rzęsy na pasku. Miałam raz i byłam zadowolona. Więc teraz sama chcę wypróbować a przecież za równy tydzień będzie do tego okazja.
A teraz ciuchy! Sportowe jak i na co dzień. Co raz więcej u mnie siłowni, lepszych i zdrowszych posiłków oraz zmian. Już od dłuższego czasu polowałam na legginsy z adidasa i w końcu wpadły w moje ręce z różowym akcentem. A koszulka jest dla mnie miazgą z tym motywem kwiatów.
Szarych jeansów szukałam jakieś pół roku, ciężko było mi je znaleźć a wpadły w moje ręce przez przypadek, gdy odnosiłam inne spodnie. To się nazywa szczęście. I oczywiście basic'owe koszulki z kieszonką, które po prostu uwielbiam. Dorwałam trzy - biała, czarna i burgundowo-śliwkowa.
I jeszcze coś do pokoju, piękne ramki na zdjęcia!






























